Szukaj na tym blogu

wtorek, 25 października 2011

Krótko na temat motywacji i wytrwałości

W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość.
Budda

poniedziałek, 24 października 2011

Dlaczego kłamiemy w CV?


Absolwenci na polskim rynku pracy nie mają łatwego życia – pisałem już o tym w niejednym poście. Są wykształceni, młodzi, mają ogromny zapał do pracy. Nie posiadają jednak bardzo ważnej cechy – doświadczenia zawodowego. To właśnie ono jest najbardziej cenione przez pracodawców. Każda firma chce posiadać w swoich szeregach najlepszych specjalistów, którzy zdobyli niezbędne umiejętności w innych firmach.

środa, 5 października 2011

Kariery absolwentów 2010

Bardzo zaciekawił mnie raport opublikowany przez firmę Sedlak & Sedlak. W sposób syntetyczny opisuje on losy absolwentów szkół wyższych w roku 2010. Muszę przyznać, iż przedstawione poniżej informacje są bardzo interesujące, szczególnie dla tegorocznych absolwentów. 

poniedziałek, 3 października 2011

Młodzi bezrobotni - pokolenie Z

W dzisiejszym poście prezentuję ostatnią (obok pokolenia X i Y) kategorię młodych na rynku pracy – pokolenie Z. Jest to grupa zupełnie inna od tych, które opisywałem wcześniej. Pokolenia X i Y wchodziły w system zatrudnienia, kiedy zdobycie pracy było względnie łatwe. Globalny kryzys gospodarczy odznaczył jednak bardzo duże piętno nie tylko na rynkach finansowych, ale również na rynku pracy. Zmniejszone obroty firm spowodowały redukcję zatrudnienia lub w najlepszym przypadku zaprzestanie przyjmowania nowych pracowników. Kryzys gospodarczy najbardziej uderzył w najmłodszych pracowników/absolwentów szkół. Zdobycie pierwszej pracy w zasadzie nigdy nie było tak trudne, jak w chwili obecnej.

niedziela, 25 września 2011

Pokolenie Y - to nasza generacja


W dzisiejszym poście chciałbym przedstawić charakterystykę pokolenia Y. To właśnie ta generacja zaczyna odgrywać coraz większe znaczenie w systemie zatrudnienia, wypiera pracowników z pokolenia X. Rzeczywistość pokazuje, że pewien zespół postaw i zachowań względem zatrudnienia, pracodawcy nie jest trwały i dany raz na zawsze. Oczekiwania, potrzeby i zachowania związane z systemem zatrudnienia mogą zmieniać się pod wpływem, między innymi otoczenia gospodarczego i ekonomicznego. To właśnie w zupełnie innej rzeczywistości gospodarczej i ekonomicznej wykształciło się pokolenie Y.

piątek, 23 września 2011

Dane na temat bezrobocia - sierpień 2011

W sierpniu 2011 r. w porównaniu do lipca bieżącego roku, odnotowano spadek stopy bezrobocia. W stosunku do analogicznego okresu w ubiegłego roku, nastąpił wzrost bezrobocia. Dane te świadczą, iż przed rokiem sytuacja na rynku pracy była lepsza. W sierpniu 2010 stopa bezrobocia wynosiła 11,4%, natomiast w sierpniu br. była równa 11,6%

niedziela, 18 września 2011

Pokolenie X - czy należysz do tej generacji?



Można mówić o kilku obszarach różnic między wspomnianymi wcześniej pokoleniami. Przedstawiciele generacji X, Y, Z mogą się między sobą różnić:

·         Stylem pracy,
·         Oczekiwaniami płacowymi,
·         Stosunkiem do autorytetów i hierarchii,
·         Rozdziałem pracy od czasu prywatnego
·         Sposobem komunikacji z innymi
·         Lojalnością wobec firmy
·        Kompetencjami IT


W niniejszym poście postaram się scharakteryzować pokolenie X właśnie pod kątem tych siedmiu obszarów.

czwartek, 15 września 2011

Pokolenia na rynku pracy


Na swoim blogu chciałbym zapoczątkować cykl na temat różnych generacji pracowników na rynku zatrudnienia. Często mówi się, że każde pokolenie wyznaje inne wartości, żyje w różnej rzeczywistości społecznej. W kontekście rynku pracy można wyróżnić trzy zasadnicze pokolenia: X, Y, Z.

niedziela, 11 września 2011

Rozmowa w sprawie pracy - pytania o zarobki

Dla wielu osób, już sama rozmowa rozmowa rekrutacyjna może być źródłem dużego stresu. Zależy nam przecież na zdobyciu pracy, która będzie dawała satysfakcję zawodową, finansową. Z jednej strony zależy nam na zdobyciu dobrze płatnej pracy, z drugiej obawiamy się pytania o nasze oczekiwania finansowe. Dlaczego tak jest? Dlaczego pytania o wynagrodzenie postrzegane jest jako jedno z najtrudniejszych podczas rozmowy rekrutacyjnej? Czy można dobrze odpowiedzieć na to pytanie?

piątek, 2 września 2011

Dane na temat bezrobocia - lipiec 2011

Podobnie, jak miesiąc temu, chciałbym zaprezentować dane na temat bezrobocia w Polsce. W lipcu br . odnotowano spadek stopy bezrobocia w stosunku do czerwca. W lipcu stopa bezrobocia wyniosła 11,7% wobec 11,8% w czerwcu. Wyniki te nie są jednak do końca optymistyczne.

środa, 31 sierpnia 2011

Szczęście i powodzenie a liczba rodzeństwa

Tym razem chciałbym opublikować wpis w pewnym stopniu odbiegający od tematyki human resources. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że można przecież mówić o powodzeniu w sensie zawodowym. 
Do rzeczy; jakiś czas temu zaciekawił mnie pewien artykuł w Newsweeku. Była to próba obrony osób, które nie posiadają rodzeństwa. Do dnia dzisiejszego pokutuje przecież mit jedynaka, jako osoby nie przygotowanej do życia w społeczeństwie. 

piątek, 19 sierpnia 2011

Czy staże z urzędów pracy są potrzebne?


Przeczytałem dzisiaj artykuł w Pulsie Biznesu na temat narzędzi aktywizacji osób bezrobotnych. Nie mogę uwierzyć w to, że połowa środków przeznaczanych na walkę z bezrobociem, tak naprawdę jest wyrzucana w błoto. Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że staże absolwenckie w bardzo niewielkim stopniu przyczyniają się do redukcji bezrobocia. Osoby młode, kierowane na staż, traktowane są jako bezpłatna siła robocza. Po zakończeniu półrocznego stażu, można przecież zatrudnić kolejnego absolwenta. Badania wskazują, że zaledwie 50% stażystów otrzymuje propozycję pracy na normalnych warunkach.

wtorek, 16 sierpnia 2011

Dane na temat bezrobocia - komunikat miesięczny


Na swoim blogu postanowiłem wprowadzić nowa tradycję – publikowanie miesięcznych komunikatów na temat bezrobocia w Polsce. Temat może nie jest zbyt optymistyczny i ciekawy, jednak według mnie warto znać dane dotyczące bezrobocia. 

Wykorzystaj swój potencjał! - motto

Jesteś jedyną osobą, która może wykorzystać Twój potencjał" (Zig Ziglar)

niedziela, 14 sierpnia 2011

Polacy nie potrafią szukać pracy

Z danych Ministerstwa pracy Polityki Społecznej wynika, że bezrobocie w lipcu br. wyniosło 11,7%; względem czerwca spadło o 1,1% Bez pracy pozostaje 1,863 mln Polaków. wysokie bezrobocie na pewno nie jest powodem do dumy. Trzeba się jednak zastanowić, jak wielu bezrobotnych rzeczywiście poszukuje pracy. Według pracowników urzędów pracy, około 3/4 bezrobotnych rejestruje się w urzędzie pracy dla otrzymania świadczeń socjalnych, ubezpieczenia zdrowotnego. Osoby, które są zarejestrowane w urzędzie pracy, deklarują, że nie opłaca im się podjąć pracy za mniej niż 2 - 3 tys. zł brutto. Przy niższych zarobkach bardziej opłaca się pracować "na czarno".

piątek, 12 sierpnia 2011

Skutki pracoholizmu (video)

Jak pewnie większość z Was wie, dzisiaj obchodzimy dzień pracoholika. O skutkach uzależnienia od pracy napisano już wiele. Takich publikacji pojawia się szczególnie dużo przy okazji takich "świąt" jak dzisiaj.
Pracoholik nie ma łatwego życia. To osoba, która cechuje się chorobliwą ambicją w kwestiach zawodowych. Perfekcjonizm i ciągła pogoń za osiąganiem kolejnych sukcesów zawodowych skłania do coraz większych poświęceń na rzecz obowiązków zawodowych. Przy okazji, nigdy nie jest do końca zadowolony ze swoich osiągnięć. Oczywiście to wszystko dokonuje się kosztem życia prywatnego. Pracoholik nie ma czasu, a w pewnym sensie nawet potrzeby, na pielęgnowanie więzi rodzinnych i przyjacielskich.
Uzależnienie od pracy nie odbija się jedynie na relacjach społecznych. Może mieć również szereg komplikacji zdrowotnych. Pracoholicy cierpią na choroby układu krążenia, nerwice, czy też bezsenność. W skrajnych przypadkach możliwa jest również śmierć z przepracowania.
Pracoholizm jest uzależnieniem, na które cierpi coraz więcej ludzi. Problem jest więc poważny. Poniżej publikuję film, który w żartobliwej formie prezentuje skutki pracoholizmu. Problem jest poważny, jednak mamy piątek, potrzebujemy troszeczkę rozluźnienia.


środa, 10 sierpnia 2011

Barometr zawodów - specjalizacje deficytowe/nadwyżkowe

Dużym truizmem jest stwierdzenie, że posiadanie dyplomu wyższej uczelni nie gwarantuje zdobycia dobrze płatnej i satysfakcjonującej pracy. Prawda powszechnie znana, jednak przez niewiele osób wykorzystywana. Przy wyborze kierunku studiów powinniśmy kierować się nie tylko swoimi zainteresowaniami i pasjami. Ważne, aby sprawdzić,  jakie specjalizacje są pożądane na rynku pracy. 

piątek, 29 lipca 2011

Urlop od pracy - poradnik

Mamy czas wakacji. Dla wszystkich powinien być to okres odpoczynku od aktywności zawodowej. Jak jednak pokazują badania, aż 87% Polaków nie potrafi wypoczywać w czasie urlopu; tylko 13% Polaków wraca z urlopu w dobrym nastroju, zrelaksowanych. 90% badanych martwi się, że gdy wrócą do pracy, zostaną zasypani setkami maili - 1/3 z nich sprawdza maile w czasie urlopu.

czwartek, 28 lipca 2011

Niskie zarobki w Krakowie

Jak wynika z raportu opracowanego przez firmę doradczą Sedlak&Sedlak, średnie wynagrodzenie w Krakowie jest o kilkaset złotych niższe niż w innych, polskich miastach. Średnia pensja krakusa w 2010 roku wyniosła 3700 złotych i była niższa od pensji warszawiaka o 1300 złotych. Oczywiście nie można porównywać się do Warszawy; zarobki w stolicy zawsze odbiegają od średniej krajowej. Martwi jednak fakt, że Kraków znajduję się dopiero na 6. miejscu w rankingu wysokości wynagrodzenia, po Warszawie, Wrocławiu, Katowicach, Trójmieście i Poznaniu. We Wrocławiu zarobki są wyższe o 300 złotych.
Gród Kraka nie może się również pochwalić dynamiką wzrostu pensji. Co prawda średnie wynagrodzenie zwiększyło się w tym mieście o 100 złotych, jednak w Katowicach odnotowano wzrost o 250 złotych. 

Warto zastanowić się, co jest powodem to słabych wskaźników. Kraków jest drugim, co do wielkości miastem w Polsce. To właśnie w Krakowie, swoje siedziby lokuje wiele zagranicznych firm. Co więc wpływa na tak niskie zarobki? Wielu ekspertów jest zdania, że winne są centra outsourcingowe. Zatrudniają one niedoświadczonych absolwentów szkół wyższych, którzy biegle władają językami obcymi. Osoby nie posiadające doświadczenia zawodowego, nie mogą liczyć na wysokie zarobki.

Jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii? Dlaczego Kraków wypada tak blado na tle innych polskich miast?
Jakie to może mieć skutki dla rynku zatrudnienia w Krakowie?

niedziela, 8 maja 2011

Pokolenie Millennials

Czy wiedzieliście o istnieniu pokolenia Millennials? Wielu z Was pewnie pierwszy raz słyszy o takiej kategorii; należą do niej ludzie urodzeni w latach 1980 – 1995. Według „amerykańskich” badaczy, osoby urodzone w tym czasie są pewne siebie, niecierpliwe, przedsiębiorcze, świetnie radzące sobie w środowisku Internetu. Badania odnośnie tego pokolenia zostały przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych. Wyniki wskazują, że młodzi ludzie nie spodziewają się, że w jednym miejscu pracy będą pracować dłużej niż 2 – 3 lata; takie poglądy wskazują na chęć świadomego kształtowania własnej kariery zawodowej, tym bardziej że 54% respondentów podejmuje pracę niezwiązaną z wybranym kierunkiem studiów. Pokolenie Millennials niechętnie podchodzi również do sztywnego grafiku pracy. Ciekawa jest również definicja sukcesu zawodowego; do trzech czynników, które świadczą o sukcesie zaliczają oni: rodzaj wykonywanej pracy, wysokie wynagrodzenie oraz osiągnięcia zawodowe. Czynnik finansowy jest ważny, jednak znajduje się między cechami jakościowymi wykonywanej pracy.

Warto zastanowić się, jak wygląda sytuacja na polskim gruncie. Społeczeństwo amerykańskie różni się przecież od polskiego; funkcjonuje w zupełnie innej kulturze, rzeczywistości gospodarczej. Czy w Polsce można mówić o pokoleniu Millennials? Czy polscy, młodzi pracownicy cechują się dużą elastycznością na rynku pracy? Czy wolimy stałą pracę, a może jesteśmy freelancerami? To pytania, które warto zadać. Uzyskane odpowiedzi pomogą poznać cele i potrzeby polskich młodych pracowników; scharakteryzują współczesny rynek pracy.
Mam do Was pytanie. Czy pasuje do Was samych przedstawiona charakterystyka pokolenia Millennials? (elastyczność zawodowa, przedsiębiorczość, niecierpliwość, dążenie do awansu etc.)
Stworzona ankieta pozwoli mi na zebranie Waszych opinii.  

sobota, 30 kwietnia 2011

Praca tymczasowa w kontekście przepisów prawnych


W ostatnim wpisie na blogu przedstawiłem zalety wynikające z podjęcia pracy tymczasowej. Wspomniałem, że jest ona korzystna przede wszystkim dla młodych ludzi/absolwentów szkół wyższych, którzy nie posiadają jeszcze wymaganego doświadczenia zawodowego. Badania wskazują, że rynek pracy tymczasowej zwiększa się z każdym rokiem; ta forma zatrudnienia staje się zatem coraz bardziej popularna. Pojawia się zatem szereg wątpliwości natury prawnej odnoszących się do pracy tymczasowej, które chciałbym w niniejszym wpisie rozwiać. 

Przepisy prawne regulujące zatrudnienie pracowników tymczasowych weszły w życie z początkiem 2004 roku. Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz. U. Nr 166, poz. 1608) szczegółowo opisuje zasady takiej formy zatrudnienia. Określa ona między innymi prawa i obowiązki wszystkich zainteresowanych stron (agencja pracy tymczasowej, pracownik tymczasowy i pracodawca użytkownik). Rzeczywistym pracodawcą jest agencja pracy tymczasowej; to z nią pracownik podpisuje umowę na wykonanie określonych zadań, w danym czasie na rzecz pracodawcy użytkownika. Agencja może z nami podpisać umowę o pracę, umowę – zlecenia, umowę o dzieło. Uzależnione jest to między innymi od charakteru zlecenia, ustaleń dokonanych przez agencję z pracodawcą użytkownikiem. Rodzaj umowy, na podstawie, której będziemy wykonywać pracę, jest istotny ponieważ wynikają z niego odmienne prawa i obowiązki. Jeśli podpiszemy umowę o pracę, mamy między innymi prawo do płatnego urlopu. 

Z racji tego, że naszym rzeczywistym pracodawcą jest agencja zatrudnienia, to ona wypłaca nam wynagrodzenie za wykonaną pracę. To w jej obowiązku jest również wystawienie stosownego zaświadczenie o wykonywaniu zleconych prac. Jest ono bardzo istotne, ponieważ jest świadectwem zdobycia konkretnego doświadczenia związanego z wykonywanymi obowiązkami. Również sama umowa o zatrudnieniu tymczasowym jest oczywistym dowodem na zdobycie doświadczenia zawodowego. 

Warto na zakończenie dodać, iż wszystkie sprawy nieuregulowane Ustawą, rozwiązywane są w oparciu o Kodeks Pracy, co również wydaję się korzystne dla pracownika tymczasowego. 



Z przyjemnością odpowiem na wszystkie pytania odnośnie tematu praca tymczasowa

Udanej majówki! 


Źródło: 

  • http://www.serwisprawa.pl/porady_prawne,0,193,praca-tymczasowa;
  • http://www.twoja-firma.pl/ekspert/pytanie/55,czy-w-przypadku-umowy-zlecenie-odprowadzanie-skladek-dla-zus-wymaga-potwierdzenia.html;
  • Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz. U. Nr 166, poz. 1608).

niedziela, 17 kwietnia 2011

Praca tymczasowa - czy wilk taki zły jak go malują?

Liczne zestawienia statystyczne, raporty wskazują, iż mamy do czynienia z „pokoleniem straconych”. Mam na myśli całą rzeszę absolwentów szkół wyższych, którzy nie mogą podjąć zatrudnienia zgodnego z ich poziomem wykształcenia. Wysokie bezrobocie, wciąż niezadowalająca sytuacja gospodarcza pozwalają pracodawcom na dyktowanie własnych warunków na jakich będą zatrudniać pracowników. Właściciele firm skłaniają się ku coraz bardziej elastycznym formom zatrudnienia, umożliwiają one lepsze dopasowanie wielkości personelu do rzeczywistego zapotrzebowania, co w efekcie daje redukcję kosztów. Jak to wygląda w praktyce? Niedoświadczeni absolwenci zatrudniani są przez agencje zatrudnienia, które kierują ich do konkretnych firm na zawarty w umowie dany okres czasu. Agencja po upłynięciu takiego czasu, szuka dla pracownika nowego zajęcia tymczasowego, o ile ten sprawdził się na poprzednim stanowisku.
Ciepła posadka, na której człowiek może pracować aż do emerytury, odchodzi powoli do lamusa; przynajmniej jeśli mamy na myśli młodych ludzi. Na pierwszy rzut oka, praca w takim systemie oczywiście nie jest korzystna dla pracownika; można jednak na taką formę zatrudnienia spojrzeć nieco inaczej, jako sposób na zredukowanie bezrobocia lub możliwość zdobycia cennego doświadczenia.

Pracodawca o wiele chętniej zatrudni niedoświadczoną osobę, jeżeli nie będzie musiał podpisywać z nią umowy o pracę na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze godzin. Nie może przecież ocenić jego umiejętności na podstawie świadectw pracy, ponieważ taka osoba ich nie posiada. Wydaję mi się również, iż lepiej jest podjąć pracę tymczasową, która jest oczywiście w pełni płatna i zdobywać cenne doświadczenie w różnych firmach i na różnych stanowiskach niż w nieskończoność szukać zatrudnienia. Korzyści z elastycznego systemu zatrudnienia mogą dawać obustronne korzyści.
Nie można przecież zostać specjalistą w danej dziedzinie posiadając jedynie wiedzę teoretyczną, dotyczy to przede wszystkim absolwentów kierunków humanistycznych, których wykształcenie jest bardzo ogólne, a umiejętności trudne do oceny.
W sytuacji kiedy z jednej strony cała rzesza młodych ludzi ma problem z podjęciem swojej pierwszej pracy, a z drugiej pracodawcy uskarżają się na brak specjalistów i problemy z obsadzeniem stanowisk pracy wykwalifikowanymi ludźmi, trzeba poważnie zastanowić się nad podjęciem tymczasowego zatrudnienia.
Coraz więcej stanowisk pracy wymaga podpisania kontraktu na wykonanie określonych zadań, w tym systemie pracują od dawna managerowie; daje on większą swobodę pracy, pozwala na zdobycie wszechstronnego doświadczenia zawodowego, a przez to zwiększenie swojej pozycji na rynku. Nie bójmy się zatem pracy tymczasowej.
Źródło:

niedziela, 27 marca 2011

Czy współczesny rekruter potrzebuje szkoleń sprzedażowych?

Z racji tego, iż ostatnio podjąłem drugą pracę związaną z branża szkoleniową, sam uczestniczyłem w jednym z kursów sprzedażowych. Dla mnie było to bardzo ciekawe doświadczenie, które pozwoliło mi na zdobycie nowej wiedzy i umiejętności.

Ale tak naprawdę co rekruter może wynieść z tego typu szkoleń?
Współczesne rynek pracy jest bardzo specyficzny; z jednej strony obserwujemy bardzo wysokie bezrobocie, również wśród absolwentów szkół wyższych, a z drugiej strony słyszymy głosy o tym, że pracodawcy mają problem z zapełnieniem wolnych stanowisk pracy ludźmi o określonych kwalifikacjach. Warto zadać sobie pytanie, gdzie w tym wszystkim jest rola rekrutera?
Współczesny specjalista ds. rekrutacji powinien być w jeszcze większym stopniu pośrednikiem między potencjalnym pracodawcą, a kandydatem na dane stanowisko pracy. W sytuacji, kiedy rynek pracy cierpi na brak specjalistów z każdej branży, rolą rekrutera jest pozyskać dla klienta jak najlepszych specjalistów z firm konkurencyjnych – mamy do czynienia z klasycznym headhuntingiem. Jednak, aby przysłowiowe „łowienie głów” przynosiło efekty trzeba umieć sprzedać daną ofertę pracy, zachęcić pracownika do zmiany miejsca pracy etc. Nie jest to sprawa prosta, każdy rekruter twierdzi, że potrafi pracować z ludźmi, ale czy potrafi w sposób jak najbardziej efektywny i pozyskiwać, w końcu współczesny rekruter nie tylko dokonuje selekcji nadesłanych CV, nie odbywa jedynie rozmów kwalifikacyjnych; najlepszych kandydatów musi przekonać do pracy na rzecz ich klienta; musi sprzedać produkt jakim jest dane stanowisko pracy.

  1. Czy współczesny rekruter to handlowiec?
  2. Czy dane stanowisko pracy trzeba sprzedać?

sobota, 19 marca 2011

Rekruter a branża call center

     Od niedawna rozpocząłem pracę jako specjalista ds. rekrutacji w jednej z firm call – center. Jak się można domyślić rekrutacja na tego typu stanowiska nie jest sprawą łatwą. Wynika to z kilku zasadniczych powodów, jakich?
  1. Stanowiska związane z branżą call – center, nie należą do tych, które cieszą się dużym uznaniem wśród społeczeństwa. Postrzegane są jako stanowiska nisko płatne; gdzie należy włożyć dużo pracy i często nerwów, aby uzyskać jakiekolwiek wynagrodzenie. Jest to w pewnym sensie prawda; praca w charakterze telekonsultanta nie należy do najprostszych. Idealna osoba na tym stanowisku powinna odznaczać się pewnymi określonymi cechami, takimi jak: wysoka samomotywacja, upór w dążeniu do celu oraz duże umiejętności interpersonalne, które na pewno są niezbędne podczas pracy z klientem.
  2. Niewątpliwie sam charakter pracy, czyli właśnie z drugim człowiekiem, który występuje w charakterze klienta dla wielu jest barierą trudną do pokonania. Wielu pracowników uświadamia to sobie dopiero po doświadczeniach związanych właśnie z telesprzedażą.
     Nie jest chyba żadnym odkryciem, że w firmach funkcjonujących w branży call – center, istnieje bardzo duża fluktuacja pracowników.Telekonsultanci rezygnują z pracy z powodu specyfiki pracy, z powodu świadomości, iż otrzymanie pracy w charakterze telekonsultatntanie wiąże się praktycznie z żadnymi kwalifikacjami, a zatem takiej posady nie trzeba szanować.
     Specyfika tej branży odbija się między innymi na pracy rekruterów.Pozyskiwanie kandydatów nie jest proste już na samym początku całego procesu. Wiele osób, które wysłało swoje dokumenty aplikacyjne, nie przychodzi na umówione spotkania w sprawie pracy. Z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, iż średnio połowa umówionych osób nie przychodzi na spotkanie rekrutacyjne w sprawie pracy. Do tego połowa nie odpowiada na zaproszenia udziału w szkoleniach przygotowujących do pracy w charakterze telesprzedawcy.
     Taki stan rzeczy jest niewątpliwie wyzwaniem dla wszystkich specjalistów ds. rekrutacji. Po pierwsze rekruterzy muszą ocenić, jakie osoby „nadają się” do tego typu pracy. Nie jest to łatwe ponieważ na stanowiska związane z call – center, często aplikują osoby młode nie posiadające żadnego doświadczenia zawodowego, ogromną rolę odgrywa zatem umiejętność przeprowadzenia rozmowy kwalifikacyjnej, uzyskania od kandydatów takich informacji, które pozwolą na podjęcie jak najlepszej decyzji w sprawie zatrudnienia danego kandydata.
     Po drugie, z racji tego, iż stanowisko telesprzedawcy nie jest traktowane przez większość ludzi, jako praca ich marzeń, ambicji; trzeba niejako zastosować pewne zabiegi marketingowe, które pozwolą na pozyskanie jak najbardziej wartościowych pracowników. Publikowane ogłoszenie powinno być skonstruowane w sposób zachęcający. Dużą rolę odgrywa również sama rozmowa kwalifikacyjna; rekruter oprócz dokonywania selekcji powinien również w pewien sposób zachęcić kandydatów do podjęcia współpracy z firmą, powinien między innymi wskazać na zalety związane z podjęciem pracy właśnie w branży call – center.
    Chciałbym poznać Wasze zdanie.
  1. Czy macie jakiekolwiek doświadczenie w rekrutacji na stanowiska związane z branżą call – center?
  2. Czy według Was rekrutacja na tego typu stanowiska jest trudna?

Współczesny rynek pracy wg socjologa

           Powstaje wiele publikacji, które mają za zadanie scharakteryzować współczesny rynek zatrudnienia. Nie jest to proste, z uwagi na ogromną dynamikę procesówzwiązanych z pracą. Można jednak wychwycić pewne ogólne trendy, jakie dokonująi będą się dokonywać w najbliższych latach.
            Wartospojrzeć na problematykę rynku pracy okiem socjologów, potrafiących spojrzeć naomawiane zagadnienie z nieco innej perspektywy. Należy mieć świadomość tego, żeanaliza dokonana okiem badacza społecznego wcale nie musi być pozbawionawymiaru ekonomicznego, czy też prawnego. Całościowa i niezwykle pogłębionaanaliza współczesnych procesów związanych z szeroką pojęta pracą przedstawił wksiążce „Społeczeństwo ryzyka” Ulrich Beck. Ten niemiecki socjolog, politolog nakreślił nieco pesymistyczną analizę – wizję rynku zatrudnienia. Jej główne założenia nakreślić można w kilku punktach:
1.      Wzrasta poczucie niepewności zatrudnienia; coraz mniej jest podpisywanych umów na czas nieokreślony.Zwiększa się zatem elastyczność rynku kosztem pracownika, który cały czas musi dbać o to, aby być najlepszym. Nie jest to łatwe ponieważ konkurencja wśród specjalistów jest wysoka.
2.      Przyszły stosunki pracodawca – pracownik będą przede wszystkim określane przez kontrakty, umowy podpisane na wykonanie konkretnego projektu. Znowu pojawia się aspekt niepewności, a przy okazji dylemat: czy jestem bezrobotny, czy pracujący? Jeśli zrobię kilka bardzo dobrze płatnych projektów w roku. Pytanie jest trudne. Dla Becka zaciera się współczesny podział między pracą a bezrobociem.
3.      Coraz większe wymagania stawianewobec absolwentów szkół wyższych sprawiają, iż młodzi ludzie bojąc się wejściaw system zatrudnienia podejmują coraz to nowe kierunki studiów, aby w tensposób odepchnąć od siebie widmo bezrobocia. Studenci mają również świadomość,że ich przyszłe dyplomy nie będą miały zbyt dużej wartości, będą zdewaluowane wchwili ich wydania. Tytuł magistra nie jest już w zasadzie niczym niezwykłym,jego zdobycie nie wymaga, ani wysokich nakładów finansowych, ani wielkich umiejętności.
            DlaUlricha Becka taki charakter procesów związanych z zatrudnieniem może doprowadzić do ogromnej fali krytyki, protestów przeciwko panującego systemu.Tym bardziej, że społeczeństwa europejskie przyzwyczajone są do zgoła odmiennych form zatrudnienia aniżeli na przykład społeczeństwa anglosaskie.
            Wtym miejscu należy postawić kilka pytań: 
  • Co sądzicie o diagnozie zaprezentowanej w „Społeczeństwie ryzyka”?
  • Czy zgadzacie się z wizją tego socjologa?
  • Co sądzicie o przyszłości absolwentów polskich szkół wyższych?
            Zapraszam Was do dyskusji, pragnę poznać Wasze opinie na ten temat.
Marek
Ulrich Beck, Społeczeństwo ryzyka. W drodze do innej nowoczesności, Scholar, Warszawa 2004

Zaczynamy!

Lekka trema przed napisaniem pierwszego posta, który wydaje się być bardzo ważny, jeśli nie najważniejszy. Należy się Tobie, drogi Internauto, wyjaśnienie, w jakim celu powstał niniejszy blog?

Praca, zawód zajmuje bardzo istotne miejsce w życiu każdego człowieka. Współcześnie niejednokrotnie postrzegani jesteśmy z perspektywy wykonywanego zawodu. Sukcesy zawodowe przekładają się na powodzenie w innych dziedzinach życia. Z tego powodu warto zająć się problematyką pracy i dyskutować na jej temat.
Zupełnie inną kwestią jest to, że współczesnym świecie coraz większą rolę odgrywa wiedza, nie inaczej jest w systemie zatrudnienia. To kwalifikacje pracownika świadczą o pozycji firmy na rynku. Tak ważne jest zatem trafne zarządzanie zasobami ludzkimi, aby w ten sposób zdobyć przewagę konkurencyjną. Działy hr staja się najbardziej istotnymi komórkami w organizacjach. Dlaczego nie podyskutować na ten temat?
Zupełnie prywatną sprawą jest, że fascynuję się branżą hr i to właśnie z nią wiąże swoje plany zawodowe. Chciałbym wspólnie z Wami odkrywać obszary human resources.