Szukaj na tym blogu

sobota, 30 kwietnia 2011

Praca tymczasowa w kontekście przepisów prawnych


W ostatnim wpisie na blogu przedstawiłem zalety wynikające z podjęcia pracy tymczasowej. Wspomniałem, że jest ona korzystna przede wszystkim dla młodych ludzi/absolwentów szkół wyższych, którzy nie posiadają jeszcze wymaganego doświadczenia zawodowego. Badania wskazują, że rynek pracy tymczasowej zwiększa się z każdym rokiem; ta forma zatrudnienia staje się zatem coraz bardziej popularna. Pojawia się zatem szereg wątpliwości natury prawnej odnoszących się do pracy tymczasowej, które chciałbym w niniejszym wpisie rozwiać. 

Przepisy prawne regulujące zatrudnienie pracowników tymczasowych weszły w życie z początkiem 2004 roku. Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz. U. Nr 166, poz. 1608) szczegółowo opisuje zasady takiej formy zatrudnienia. Określa ona między innymi prawa i obowiązki wszystkich zainteresowanych stron (agencja pracy tymczasowej, pracownik tymczasowy i pracodawca użytkownik). Rzeczywistym pracodawcą jest agencja pracy tymczasowej; to z nią pracownik podpisuje umowę na wykonanie określonych zadań, w danym czasie na rzecz pracodawcy użytkownika. Agencja może z nami podpisać umowę o pracę, umowę – zlecenia, umowę o dzieło. Uzależnione jest to między innymi od charakteru zlecenia, ustaleń dokonanych przez agencję z pracodawcą użytkownikiem. Rodzaj umowy, na podstawie, której będziemy wykonywać pracę, jest istotny ponieważ wynikają z niego odmienne prawa i obowiązki. Jeśli podpiszemy umowę o pracę, mamy między innymi prawo do płatnego urlopu. 

Z racji tego, że naszym rzeczywistym pracodawcą jest agencja zatrudnienia, to ona wypłaca nam wynagrodzenie za wykonaną pracę. To w jej obowiązku jest również wystawienie stosownego zaświadczenie o wykonywaniu zleconych prac. Jest ono bardzo istotne, ponieważ jest świadectwem zdobycia konkretnego doświadczenia związanego z wykonywanymi obowiązkami. Również sama umowa o zatrudnieniu tymczasowym jest oczywistym dowodem na zdobycie doświadczenia zawodowego. 

Warto na zakończenie dodać, iż wszystkie sprawy nieuregulowane Ustawą, rozwiązywane są w oparciu o Kodeks Pracy, co również wydaję się korzystne dla pracownika tymczasowego. 



Z przyjemnością odpowiem na wszystkie pytania odnośnie tematu praca tymczasowa

Udanej majówki! 


Źródło: 

  • http://www.serwisprawa.pl/porady_prawne,0,193,praca-tymczasowa;
  • http://www.twoja-firma.pl/ekspert/pytanie/55,czy-w-przypadku-umowy-zlecenie-odprowadzanie-skladek-dla-zus-wymaga-potwierdzenia.html;
  • Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz. U. Nr 166, poz. 1608).

niedziela, 17 kwietnia 2011

Praca tymczasowa - czy wilk taki zły jak go malują?

Liczne zestawienia statystyczne, raporty wskazują, iż mamy do czynienia z „pokoleniem straconych”. Mam na myśli całą rzeszę absolwentów szkół wyższych, którzy nie mogą podjąć zatrudnienia zgodnego z ich poziomem wykształcenia. Wysokie bezrobocie, wciąż niezadowalająca sytuacja gospodarcza pozwalają pracodawcom na dyktowanie własnych warunków na jakich będą zatrudniać pracowników. Właściciele firm skłaniają się ku coraz bardziej elastycznym formom zatrudnienia, umożliwiają one lepsze dopasowanie wielkości personelu do rzeczywistego zapotrzebowania, co w efekcie daje redukcję kosztów. Jak to wygląda w praktyce? Niedoświadczeni absolwenci zatrudniani są przez agencje zatrudnienia, które kierują ich do konkretnych firm na zawarty w umowie dany okres czasu. Agencja po upłynięciu takiego czasu, szuka dla pracownika nowego zajęcia tymczasowego, o ile ten sprawdził się na poprzednim stanowisku.
Ciepła posadka, na której człowiek może pracować aż do emerytury, odchodzi powoli do lamusa; przynajmniej jeśli mamy na myśli młodych ludzi. Na pierwszy rzut oka, praca w takim systemie oczywiście nie jest korzystna dla pracownika; można jednak na taką formę zatrudnienia spojrzeć nieco inaczej, jako sposób na zredukowanie bezrobocia lub możliwość zdobycia cennego doświadczenia.

Pracodawca o wiele chętniej zatrudni niedoświadczoną osobę, jeżeli nie będzie musiał podpisywać z nią umowy o pracę na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze godzin. Nie może przecież ocenić jego umiejętności na podstawie świadectw pracy, ponieważ taka osoba ich nie posiada. Wydaję mi się również, iż lepiej jest podjąć pracę tymczasową, która jest oczywiście w pełni płatna i zdobywać cenne doświadczenie w różnych firmach i na różnych stanowiskach niż w nieskończoność szukać zatrudnienia. Korzyści z elastycznego systemu zatrudnienia mogą dawać obustronne korzyści.
Nie można przecież zostać specjalistą w danej dziedzinie posiadając jedynie wiedzę teoretyczną, dotyczy to przede wszystkim absolwentów kierunków humanistycznych, których wykształcenie jest bardzo ogólne, a umiejętności trudne do oceny.
W sytuacji kiedy z jednej strony cała rzesza młodych ludzi ma problem z podjęciem swojej pierwszej pracy, a z drugiej pracodawcy uskarżają się na brak specjalistów i problemy z obsadzeniem stanowisk pracy wykwalifikowanymi ludźmi, trzeba poważnie zastanowić się nad podjęciem tymczasowego zatrudnienia.
Coraz więcej stanowisk pracy wymaga podpisania kontraktu na wykonanie określonych zadań, w tym systemie pracują od dawna managerowie; daje on większą swobodę pracy, pozwala na zdobycie wszechstronnego doświadczenia zawodowego, a przez to zwiększenie swojej pozycji na rynku. Nie bójmy się zatem pracy tymczasowej.
Źródło: